sobota, 27 października 2012
Tess Gerritsen - Ogród kości
Jeśli ktoś szuka w tej książce mrożących krew w żyłach historii, mrocznego przesłania i ukazanego w czystej postaci zła to się rozczaruje.
Cudownie łączy ze sobą wiek XIX i XX. Sprawia że czytelnik przenosi się w każdą epokę żądny wiedzy tego co wydarzy się później.
czwartek, 25 października 2012
Tess Gerritsen - Ogród kości
Witajcie kochani
W rękach mam już kolejną książeczkę (trzecią część o braciach na razie odłożyłam na bok).
Co prawda dopiero ją zaczęłam, ale coś czuję że już niedługo ją skończę. Na razie nie mogę nic ciekawego ani nie ciekawego o niej napisać, bo ....
No właśnie, to dopiero początek. Tak jak w przypadku braci Flynn a właściwie pierwszej o nich historii, mogłam już na samym początku napisać, że coś mnie na kolana nie powaliło tak tutaj mam pewien dylemat.
Książka łączy w sobie historię z XIX wieku ze współczesnymi losami pewnej kobiety. Tak więc są dwie opowieści, przeplatające się wzajemnie. Obie póki co w miarę ciekawe, ale czy tak będzie do końca? Tego jeszcze nie wiem.
Swoją drogą teraz gdy za oknami jesień, zmrok zapada szybciej jakoś częściej sięgam po "mrożące krew w żyłach" opowieści. Wy też tak macie?
Być może dla rozładowania tej mrocznej zachcianki następna będzie powieść lekka i przyjemna?
Wątpię, ale nie wykluczam :)
A oto dlaczego właśnie "Ogród kości" znalazł się w moich rękach:

Boston, rok 1830. Norris Marshall, utalentowany, choć ubogi student medycyny, zamieszany w handel zwłokami, staje się głównym podejrzanym w sprawie kolejnych mordów - najpierw pielęgniarki, potem znanego lekarza. Aby dowieść swojej niewinności, musi odszukać jedynego naocznego świadka zbrodni.
Trzymająca w napięciu, perfekcyjnie skonstruowana i wierna realiom epoki opowieść zręcznie splata dzieje bohaterów z XIX i XX wieku.
Już niebawem napiszę czy ten opis jest adekwatny do treści, według mojej skromnej opinii rzecz jasna. No i czy gdybym miała tę książkę podarować w prezencie to czy bym to uczyniła?!
Pozdrawiam cieplutko.
poniedziałek, 22 października 2012
Heather Graham - Krwawe żniwa
Heather Graham - Krwawe żniwa
Małe spokojne miasteczko z bujną przeszłością i bogatą historią - Salem.
To właśnie tu rozgrywa się akcja drugiej części powieści z serii o braciach Flynn.
Jeremy Flynn trafia do Salem na prośbę swojego przyjaciela Brada, którego żona znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Wkrótce po zaginięciu Mary (żony Brada) w polu kukurydzy na obrzeżach Salem, zostaje odnalezione ciało młodej kobiety.
Jeremy jest coraz bardziej przekonany iż w okolicy grasuje seryjny morderca, najprawdopodobniej jest nim jeden z mieszkańców Salem lub najbliższej okolicy.
W rozwiązaniu zagadki pomaga mu piękna i inteligentna Rowenna, która ma zdolności parapsychologiczne. To dzięki niej Jeremy dowiaduje się o Kosiarzu, postaci z legend, który w zamian za urodzajne plony żądał krwawych ofiar.
Po odnalezieniu kolejnych ciał Rowenna jest coraz bardziej przekonana o słuszności swojej tezy. Ktoś naśladuje Kosiarza.
Po przestudiowaniu ksiąg w miejscowej bibliotece Rowenna odkrywa, że mordercy brakuje jeszcze jednej ofiary aby wykonać rytuał - stać się diabłem.
Czas ucieka, a Mary jeszcze się nie odnalazła. Czy uda się ją odnaleźć? Czy będzie jeszcze żyła? Czy psychopata dokończy dzieła? Czy zło zapanuje nad światem?
Muszę przyznać, że tę część czytało mi się o wiele przyjemniej. Była mniej romantyczna, mniej "zwymyślana" niż poprzednia.
Odniosłam wrażenie, że chyba ktoś pisarce przekazał, że jeśli zbrodnia to tego romansu powinno być mniej i było, z czego jestem zadowolona.
Oczywiście związek Jeremiego i Rowenny ma swoje miejsce w powieści ale jest on mniej nachalny i nie tak szczegółowo opisany jak Aidana i Kendall (z pierwszej części).
Książka ta nie jest kontynuacją pierwszej części. Owszem występują tu bohaterowie poznani wcześniej, ale autorka skupia się bardziej na przedstawieniu losów kolejnego brata Flynn.
Mam przeczucie, choć być może błędne że w trzeciej części poznamy historię Zacha Flynna, najmłodszego z braci.
Choć nie jest to najlepsza książka jaką kiedykolwiek czytałam ale z czystym sumieniem mogę ją polecić.
Pozdrawiam cieplutko.
piątek, 19 października 2012
Heather Graham - Noc śmierci
Heather Graham - Noc śmierci
Wreszcie ją przeczytałam, było kilka potknięć i musiałam zacząć od nowa ale się udało.
Książka na samym początku a właściwie przy prologu mnie zawiodła. Opis wojny secesyjnej jakoś do mnie nie przemówił. Natomiast kocham Nowy Orlean i wszystko co z nim związane i tu wszystko było już w porządku.
W książce znajdziemy niemalże wszystko, dobro, zło, miłość, nienawiść, duchy, morderstwo, zdrady, przygody, laleczki voodoo, itd.
Muszę Wam przypomnieć, a tym którzy nie czytali tego postu przekazać w moim mniemaniu ważną rzecz, a mianowicie pisarka słynie z powieści romantycznych. Niestety w tej książce dało się to wyczuć.
Opisy romantycznych uniesień głównych bohaterów są zbyt obszerne (moim zdaniem oczywiście i dlatego piszę niestety). Momentami odnosiłam wrażenie, że jest to właśnie romans gdzie w tle rozgrywa się mroczna historia.
Być może Wasze odczucia będą inne, ale mnie to troszkę przeszkadzało. Jestem przyzwyczajona do innego układu, pierwsze miejsce zbrodnia a w jej tle miłość lekko zarysowana i nie przytłaczająca.
Jednak z każdą kolejną stroną dochodziłam do przekonania, że chyba właśnie o to chodziło. Nie wiem czy inny układ mógłby mieć takie zakończenie...
Były rozdziały które szalenie mi się podobały, były też i takie, które po prostu czytałam. Ogólnie oceniam książkę dobrze i sięgnę po kolejne dwie części co świadczyć może tylko o tym, że mnie zaciekawiła.
Polecam ją wszystkim tym którym nie przeszkadzają romanse, którzy lubią historię o duchach i tych którzy lubią szczęśliwe zakończenia.
O czym jest ta książka, tak w wielkim skrócie: Trzej bracia prowadzący agencję detektywistyczną, dostają w spadku nawiedzoną przez duchy plantację na obrzeżach Nowego Orleanu.
Najstarszy z nich Aidan przypadkiem odnajduje ludzkie kości i postanawia się dowiedzieć do kogo należą. Zaczyna śledztwo w trakcie którego odkrywa, iż w Nowym Orleanie w ostatnich kilku latach giną w niewyjaśnionych okolicznościach młode kobiety.
W rozwiązaniu tej zagadki pomaga mu była opiekunka Amelii (krewnej, która to właśnie przekazała im plantację) Kendall oraz duchy jego przodków, które nawiedzają go w snach.
Poplątanie świata żywych i umarłych, ogromna siła i więź łącząca te dwa światy, to jest moim zdaniem motyw przewodni tej książki.
Czy jeszcze kiedyś sięgnę po tę książkę? Szczerze mówiąc, nie wiem, być może. Na razie mam w planach pozostałe części. Zobaczymy czy one coś zmienią?
Najstarszy z nich Aidan przypadkiem odnajduje ludzkie kości i postanawia się dowiedzieć do kogo należą. Zaczyna śledztwo w trakcie którego odkrywa, iż w Nowym Orleanie w ostatnich kilku latach giną w niewyjaśnionych okolicznościach młode kobiety.
W rozwiązaniu tej zagadki pomaga mu była opiekunka Amelii (krewnej, która to właśnie przekazała im plantację) Kendall oraz duchy jego przodków, które nawiedzają go w snach.
Poplątanie świata żywych i umarłych, ogromna siła i więź łącząca te dwa światy, to jest moim zdaniem motyw przewodni tej książki.
Czy jeszcze kiedyś sięgnę po tę książkę? Szczerze mówiąc, nie wiem, być może. Na razie mam w planach pozostałe części. Zobaczymy czy one coś zmienią?
Pozdrawiam cieplutko.
środa, 17 października 2012
Camilla Lackberg - seria o Erice Falck
Camilla Lackberg - seria o Erice Falck
Miałam po kolei Wam opisywać każdą przeczytaną część, ale doszłam do wniosku, że to się mija z celem. Przeczytałam te książki już jakiś czas temu więc nie ma sensu rozwodzić się nad wszystkimi z osobna. Teraz mam w planach przeczytać "Fabrykantkę aniołków", ale to dopiero jak uporam się z bieżącą lekturą.
Cóż mogę Wam napisać o tym zbiorze różnych lecz połączonych ze sobą książek?
Głównymi bohaterami są pisarka Erika Falck oraz policjant Patrick Hedstrom.
Ich losy po latach łączą się kiedy Erika dowiaduje się o śmierci swojej przyjaciółki z dzieciństwa. Wszyscy poza matką dziewczyny są przekonani iż popełniła ona samobójstwo. Na prośbę matki, Erika stara się dojść do prawdy a pomaga jej kolega ze szkolnych lat a obecnie policjant, Patrick.
Na tle wszystkich zbrodni, morderstw i nieszczęść ludzkich rozwija się miłość głównych bohaterów. Na całe szczęście jest ona pięknie wkomponowana w treść i nie przytłacza czytelnika.
Części jak na razie jest osiem, ja przeczytałam siedem, ale żeby ten wpis nie był długaśnym bredzeniem to wklejam poniżej opisy wszystkich części (po kolei).
Camilla Lackberg - Księżniczka z lodu (Link do strony)

Camilla Lackberg - Kaznodzieja (Link do strony)

Camilla Lackberg - Kamieniarz (Link do strony)

Camilla Lackberg - Ofiara losu (Link do strony)

Camilla Lackberg - Niemiecki bękart (Link do strony)

Camilla Lackberg - Syrenka (Link do strony)

Camilla Lackberg - Latarnik (Link do strony)

Camilla Lackberg - Fabrykantka aniołków (Link do strony)

Po latach Ebba wraca na wyspę jako dorosła kobieta. W rodzinnych stronach pragnie wraz z mężem otrząsnąć się po śmierci malutkiego synka. Postanawiają wyremontować i otworzyć dla gości stary ośrodek kolonijny, którym wiele lat temu zarządzał surowy ojciec Ebby.
Wkrótce po rozpoczęciu prac remontowych oboje omal nie giną w tajemniczym pożarze. Równie tajemnicze są stare ślady zaschniętej krwi odnalezione pod zerwaną podłogą w jadalni. Do akcji wkracza Patrick Hedström. Czy zdoła wyjaśnić zagadkę z przeszłości?
Polecam Wam rozpocząć czytanie od początku, ale nawet jeśli wybierzecie inną (czwartą, szóstą czy ósmą) książkę to znajdziecie tam nawiązanie do poprzednich pozycji, co prawda nie tak szczegółowe ale jednak wyjaśniające poprzednio opisane wydarzenia.
Miłego czytania.
Pozdrawiam cieplutko.
poniedziałek, 15 października 2012
Graham Heather - Noc śmierci
Graham Heather - Noc śmierci
Właśnie jestem w trakcie czytania i przyznam się szczerze mam tyle spraw na głowie, że brakuje mi go na przyjemności.
Właśnie rzuciłam książkę w kąt bo znów coś się dzieje, a nie potrafię czytać z przerwami. Takie już moje zboczenie, że jak zaczynam czytać to muszę skończyć i to najlepiej jak najszybciej.
Udało mi się dojść do drugiego rozdziału i niestety muszę zacząć od nowa z powodów wyżej wspomnianych.
Trafiłam na tę książkę przypadkiem śledząc jakieś forum. Zaciekawiłam się, rzuciłam okiem na opis i doszłam do wniosku, że zapowiada się całkiem ciekawie.
Jak ukończę ją, to podzielę się z Wami swoją opinią. Na razie muszę przyznać że sam początek (czyt. Prolog), mnie mało zaciekawił, ale rozdział pierwszy okazał się już bardziej interesujący.
Stąd też mój brak cierpliwości, muszę znaleźć chwilę dla siebie i ją przeczytać. Jeśli spełni swoją rolę czyli zaprowadzi mnie do innego świata to rzucę się na kolejne części. Bo jest ich trzy. Pozostałe pozycje to "Krwawe żniwa" i "Zabójczy dar".
No ale, poczekamy zobaczymy czym uraczy mnie "Noc śmierci".
Swoją drogą to Heather jest pisarką głównie romansów i można ją poczytać pod pseudonimem Shannon Drake.
A oto opis jaki znalazłam w sieci (Link do strony)
Aidan jest najstarszym z braci Flynn, którzy odziedziczyli stary dom i rozległą plantację w Luizjanie. Jak przystało na prywatnego detektywa, polega jedynie na faktach, dlatego śmieszą go plotki głoszące, że rodzinna rezydencja Flynnów jest nawiedzona. Jednak gdy odnajduje na terenie posiadłości ludzkie szczątki, zwraca się o pomoc do znawczyni tarota Kendall, która już wcześniej ostrzegała go przed niebezpieczeństwem. Aidan i Kendall próbują wspólnymi siłami dociec prawdy. W miarę prowadzonego śledztwa odkrywają coraz więcej mrocznych tajemnic, a narastająca atmosfera grozy i wspólna walka ze złem wzmacniają łączącą ich więź....
Jeśli Was również ten opis zaciekawił to sięgnijcie po tę książkę i podzielcie się ze mną Waszą opinią.
Pozdrawiam cieplutko.
P.S. Zapomniałam dodać, że cała seria zwie się "Dziedzictwo braci Flynn" (czyt. "The Flynn Brothers Trilogy")
P.S. Zapomniałam dodać, że cała seria zwie się "Dziedzictwo braci Flynn" (czyt. "The Flynn Brothers Trilogy")
piątek, 12 października 2012
Cathy Glass - Okaleczona
Cathy Glass - Okaleczona
O czym jest ta książka? O trudnych relacjach matki z córką, o trudach bycia rodziną zastępczą, o problemach młodej dziewczyny, o wołaniu o pomoc i strachu przed jej otrzymaniem, o życiu.
Cathy i John Glass młode małżeństwo pragnące potomka. Po kolejnych nieudanych próbach i dzięki zbiegom okoliczności postanawiają zostać rodziną zastępczą.
Do ich domu trafia nastolatka - trzynastoletnia Down, która na pierwszy rzut oka jest małym, kochanym aniołkiem. Zawsze grzecznie się odzywająca, zgadzająca się niemal na wszystkie reguły panujące w nowym domu, uśmiechnięta i radosna. Szybko jednak pokazuje swoje drugie oblicze.
Wagaruje, kłamie, zadaje się ze złym towarzystwem, przychodzi pijana. Rodzice zastępczy próbują dociec podstaw jej zachowania. Ze wszystkich sił starają się jej pomóc.
Pewnego dnia Cathy odkrywa, że dziewczynka się tnie. Ma mnóstwo blizn na rękach, a z czasem również na nogach. Próba rozmowy kończy się słowami : "to mnie uspokaja". Cathy i jej mąż są bezsilni.
Najgorsze w tym wszystkim jest milczenie zarówno pani kurator jak i matki dziewczynki.
Cathy dowiaduje się że Down ma przerwę w życiorysie pomiędzy piątym a dziewiątym rokiem życia. Zapytana o to twierdzi że nic nie pamięta, a kurator wyjaśnia Cathy iż matka twierdzi, że wtedy mieszkała z ojcem a on z kolei, że te lata spędziła z matką.
Kiedy już rodzicom zastępczym wydaje się, że zapanowali nad złym zachowaniem Down ta znów wystawia ich na ogromną próbę.
Po zażyciu leków trafia do szpitala. Cathy znów próbuje z nią rozmawiać, próbuje dowiedzieć się jakie motywy nią kierowały. Odpowiedź ją zaszokowała i zasmuciła.
Czy uda się w końcu pomóc Down? Czy jej relacja z matką biologiczną wreszcie się poprawi? Co działo się pomiędzy piątym a dziewiątym rokiem życia dziewczynki? Przeczytajcie.
Z pewnością jeszcze nie raz sięgnę po tę pozycję.
Pozdrawiam cieplutko
czwartek, 11 października 2012
Nowości książkowe 2012
Chciałabym Wam przedstawić kilka propozycji z nowości 2012 roku. Nie czytałam ich, ale mam w planach więc jak tylko uda mi się coś przeczytać zaraz usłyszycie, a właściwie poczytacie co myślę na ten temat.
Opisy książek znalazłam w internecie bo niestety nie mam pod ręką polskiej czy chociażby angielskiej księgarni. Zaciekawiło mnie kilka pozycji, oto one:
Kryminał:
Harlan Coben - Na gorącym uczynku (Link do strony)

Dan Mercer, pracownik opieki społecznej, uważany za przyjaciela
dzieci, wpada w pułapkę zastawioną przez reporterkę Wendy Tynes,
realizującą program telewizyjny "Przyłapani na gorącym uczynku", służący
demaskowaniu przestępców seksualnych. Za próbę seksu z nastolatką staje
przed sądem. Ku oburzeniu miejscowej społeczności sąd uniewinnia
mężczyznę. Swoje niezadowolenie z wyroku szczególnie ostro demonstruje
były szeryf federalny, Ed Grayson. Od jawnej wrogości przechodzi do
czynów, proponując reporterce, by pomogła mu dokonać samosądu na
rzekomym pedofilu. Wendy odmawia, lecz Mercer i tak musi zginąć.
Czy zabił go Grayson? Czy Dan maczał palce w zaginięciu Haley McWaid?
Dlaczego w jego telefonie komórkowym było zdjęcie zaginionej
dziewczyny? Wendy stopniowo zdaje sobie sprawę, że padła ofiarą
gigantycznej manipulacji...
Val McDermid - Syreni śpiew (Link do strony)

W Bradfield w Wielkiej Brytanii znaleziono ciała czterech mężczyzn.
W śledztwo został zaangażowany psycholog kryminalny Tony Hill. Nawet
dla doświadczonego profesjonalisty seria przerażających morderstw na tle
seksualnym okazała się niepodobna do niczego, z czym zetknął się do tej
pory. Ale stworzenie psychologicznego portretu psychopaty to zadanie w
sam raz dla niego, zwłaszcza, że przeszłość Hilla może pomóc mu
zrozumieć motywy mordercy. Z tego samego powodu jest on idealnym
materiałem na kolejna ofiarę…
Rozpoczyna się gra między łowcą a ściganym. Hill musi stanąć twarzą w
twarz z własnymi demonami i złem tak strasznym, że może nie mieć
wystarczająco dużo odwagi i siły, by je powstrzymać. Jak skończy się
walka pomiędzy bezwzględnym psychopatą a psychologiem? Czy ktoś wyjdzie z
tego starcia zwycięsko?
Sensacja/Thriller:
Sebastian Fitzek - Kolekcjoner oczu (Link do strony)
Po tym terminie dziecko ma zginąć. Taka jest metoda działania
przestępcy. Po wyznaczonym czasie dziecko umiera w swojej kryjówce. Ale
na tym groza się nie kończy: w znalezionych zwłokach za każdym razem
policja stwierdza brak lewego oka.
Kolekcjoner oczu nie pozostawia po sobie żadnych przydatnych dla
śledztwa śladów. Ale pewnego dnia zgłasza się tajemniczy świadek: Alina
Gregoriev, niewidoma psychoterapeutka, która przez dotyk potrafi wejrzeć
w przeszłość swoich pacjentów.
Kobieta jest niemal pewna, że jej pacjent jest właśnie poszukiwanym mordercą.
Glenn Cooper - Biblioteka umarłych (Link do strony)

Trop wiedzie aż do Ministerstwa Obrony i tajnej Strefy 51 utworzonej
przez Trumana w 1947 roku, a później jeszcze dalej – aż do zamierzchłego
średniowiecza, do opactwa benedyktynów na Wyspie Wight.
Jaką tajemnicę skrywało opactwo Vectis i co zataił przed obywatelami rząd Stanów Zjednoczonych?
Harlan Coben - Schronienie (Link do strony)

Dan Wells - Nie jestem seryjnym mordercą (Link do strony)

Mój terapeuta twierdzi, że sam mam cechy seryjnego mordercy. 95% procent seryjnych morderców w dzieciństwie unikało ludzi, podpalało i dręczyło zwierzęta, ale to przecież nie oznacza, że każde pokręcone dziecko wyrasta na zabójcę, prawda?
John Cleaver, lat 15, diagnoza: antyspołeczne zaburzenia osobowości/ obsesyjnie zainteresowany seryjnymi mordercami/ może być niebezpieczny.
Nie jestem seryjnym mordercą. Ale mógłbym nim być.
Pozdrawiam cieplutko
środa, 10 października 2012
Natalie Welsh - Skazana na piekło
Natalie Welsh - Skazana na piekło
Zgadzając się przewieźć pięć kilo kokainy wartości 325 tysięcy
funtów, zapakowanej starannie w czarne plastikowe woreczki,
podjęłam najgłupszą decyzję w swoim życiu.
funtów, zapakowanej starannie w czarne plastikowe woreczki,
podjęłam najgłupszą decyzję w swoim życiu.
Miałam wiele okazji, żeby się wycofać, ale nie pozwoliła
mi głupia duma. Jakiś kompletnie chory kodeks honorowy
nakazywał dotrzymać danego słowa i wykonać zadanie
do końca.
mi głupia duma. Jakiś kompletnie chory kodeks honorowy
nakazywał dotrzymać danego słowa i wykonać zadanie
do końca.
Przede mną dziesięć najgorszych lat mego życia, ale z tej
bolesnej próby mam szansę wyjść silniejsza. Czy jednak
będzie szczęśliwe zakończenie?
bolesnej próby mam szansę wyjść silniejsza. Czy jednak
będzie szczęśliwe zakończenie?
W ciągu tych trudnych lat spędzonych w wenezuelskich więzieniach przeżyłam wiele tragicznych chwil, ale za nic nie oddałabym tamtego doświadczenia.
Niewiarygodna, niesamowita i pisana przez życie opowieść.
Młoda atrakcyjna dziewczyna, matka czteroletniej Nikity skuszona szybkim zarobkiem postanawia przemycić narkotyki z Wenezueli. Nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojej decyzji, na domiar złego zabiera ze sobą córeczkę.
O swojej głupocie przekonuje się po dwóch tygodniach "wspaniałych wakacji", kiedy to na lotnisku zadowolona że już niedługo będzie w domu, zostaje zatrzymana a znalezione w jej walizce narkotyki komplikują jej życie.
Dziecko trafia do wenezuelskiego domu dziecka a ona najpierw na posterunek, później do sądu gdzie dowiaduje się że najbliższe dziesięć lat spędzi w więzieniu.
To właśnie te lata pozwolą jej zrozumieć jak wielki błąd popełniła, to w więzieniu pozna swoją wielką miłość, doświadczy bólu, radości i strachu.
Nie będę Wam opisywać całej historii bo jaką mielibyście przyjemność z czytania. Polecam tę książkę tym z Was którzy lubią książki oparte na faktach, wspomnieniach, które są swego rodzaju spowiedzią.
Skazana na piekło to opowieść o sile, determinacji, słabościach, miłości, braku zrozumienia i złudnych nadziejach. Czyta się ją bardzo szybko, jeden dzień i książki nie ma.
Pozdrawiam cieplutko
poniedziałek, 8 października 2012
Alex Kava - Łowca dusz
Alex Kava - Łowca dusz
Trzecia książka o potrafiącej wniknąć w psychikę największych zbrodniarzy Maggi O'Dell.
Jak zwykle ciekawie sformułowana fabuła, kilka wątków pozornie ze sobą nie związanych.
Z jednej strony zbiorowe samobójstwo młodych członków kościoła wielebnego Jospha Everetta, z drugiej morderstwo córki senatora.
Maggi po raz kolejny musi wniknąć w umysł potwora i złapać go zanim kolejne młode kobiety spotka ten sam los.
Wszystkie tropy i poszlaki prowadzą wprost do charyzmatycznego przywódcy - wielebnego Everetta, który ma niezwykły dar manipulowania ludźmi i wykorzystywania ich do własnych celów.
Czy to on jest mordercą? Czy może jest tylko doskonałym kozłem ofiarnym? A może morderców jej dwóch? Przeczytajcie a się dowiecie.
Strzeż się łowcy dusz
Który zjawia się w błysku światła.
Nie wierz jego słowom.
Nie patrz mu w oczy.
Bo skradnie ci duszę.
Uwięzi ją na wieczność całą
W małym czarnym pudełku.
Anonim
Który zjawia się w błysku światła.
Nie wierz jego słowom.
Nie patrz mu w oczy.
Bo skradnie ci duszę.
Uwięzi ją na wieczność całą
W małym czarnym pudełku.
Anonim
Książka oczywiście godna polecenia jak cała seria, więc z pewnością nie raz jeszcze po nią sięgnę.
Pozdrawiam cieplutko
sobota, 6 października 2012
Harvard Lampoon - Zmrok
Harvard Lampoon - Nightlight
No cóż, zaczynam tak bo nie powinno się od "no więc".
Trafiłam na tę książeczkę przez przypadek a właściwie przez moje nierozgarnięcie i nieuwagę.
Mianowicie wszystko zaczęło się od mojej siostrzenicy która poprosiła mnie o książkę Zmierzch. Próbowałam ze wszystkich sił jej to wyperswadować ale była nieugięta więc musiałam się poddać. Tutaj właśnie zaczyna się cały problem a właściwie dziwny zbieg okoliczności.
Książkę zamawiałam przez internet i szukając ją trafiłam na Zmrok. Tak mnie zaciekawiła ta pozycja że ją zmówiłam całkowicie zapominając o Zmierzchu.
Czekając na przesyłkę poczytałam kilka recenzji i doszłam do wniosku że nie był to zakup błędny.
Zmierzch był dla mnie zbyt przewidywalny, za prosty, za nudny itd. Spodziewałam się po Zmroku czegoś co mnie rozśmieszy, a doczekałam się ciężkiej próby przebrnięcia przez strony.
Nie mogę powiedzieć bo raz a nawet może i dwa razy się uśmiechnęłam raz nawet się zaśmiałam i ... no właśnie i tyle.
Hmmm,
ciężko mi się wypowiedzieć na temat tej pozycji. Nie jestem fanką
Zmierzchu pomimo przeczytania książki a nawet obejrzenia najnudniejszego filmu
wszech czasów.
Ciężko mi było przebrnąć przez ten "humorystyczny" pastisz ale udało się.
Mnie się nie podobało być może dlatego że jestem fanką innego gatunku, mojej siostrzenicy bardzo się spodobała bo w końcu do niej trafiła razem ze Zmierzchem.
Sami musicie się przekonać czy Wam odpowiada taki styl i taki język. Mnie nie, więc jej nie polecam a książka ląduje na liście "Nigdy więcej".
Pozdrawiam cieplutko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)